Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
no--name Welcome to the crossroads..


Otchłań

Czy jest możliwe by ktoś kto stracił całą wiarę w siebie, w ludzi i we wszystkie swoje wartości - jest w stanie podnieść się, spojrzeć w górę i uśmiechając się powiedzieć, że to wszystko to był tylko zły sen, który już nigdy więcej nie wrócić.

Czy ktoś kto cały czas oszukuje ludzi by ciągle wierzyli, że wszystko jest w najlepszym porządku - w końcu kompletnie się nie złamie - mając w sobie samą pustkę, nie czując nic oprócz rozczarowania i złości. Mając dość tego wszystkiego skończy z wiecznym rozczarowywaniem siebie samego..

..A wszystkie lęki odejdą i nie będzie bał się spojrzeć w ten wzrok niczym wejście do otchłani - ale czy to aby nie będzie ostatni raz kiedy po raz kolejny ale i ostatni raz, kiedy zda sobie sprawę jak bardzo zawiódł samego siebie..



23:41:39 8/10/2015 [komentarzy 0] Komentuj

Bez poprawy.

Nie potrafię pokonać tego co mnie tak ciągle męczy - tego demona. Coraz większy strach mi towarzyszy - czuję się jak żywa marionetka, która zbiegła i nie może zostać złapana, musi ciągle uciekać.

Czuję jakbym traciła rozum - coraz bardziej osuwam się dno. Każdy ruch się waży - im bardziej się szarpie tym bardziej boli. A ja już nie potrafię go znieść, tak bardzo bym chciała żeby ustał..

Jeszcze utrata najbliższej osoby - nigdy wcześniej nie sądziłam, że ta mała iskierka we mnie była na tyle mocna by rozpalić we mnie tak silne uczucia. 

Nie straciłam wiary - bo nigdy jej tak na prawdę nie miałam.. straciłam coś co tak bardzo starałam się pielęgnować, coś co mi pozwalało odłożyć maskę na bok i na choć jedną chwilę szczerze się uśmiechnąć. Jeden mały może niepewny ale źle odebrany krok i wszystko znikło jak na pstryknięcie palców. Zatracam się. 



23:49:38 17/06/2015 [komentarzy 0] Komentuj

Szaleńcza nie moc

Już nigdy nie będzie nic tak samo.. 

To uczucie że coś bezpowrotnie zostało utracone - zabija mnie.

Minęło dopiero parę godzin a ja już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jakbym została wrzucona do rwącej rzeki, której końcem jest wodospad.

I znowu ogarnął mnie strach.. Boję się kolejnych dni - tego co mogę zrobić, że będzie gorzej niż było kiedykolwiek..

 



01:06:18 5/06/2015 [komentarzy 0] Komentuj

Game over.

Coraz większe zwątpienie mnie nachodzi. Coraz ciężej jest mi funkcjonować. Paraliżujący stres zmieszany ze strachem - nie opuszcza mnie nawet na chwilę. Coraz mniej potrafię znieść żywiące do siebie obrzydzenie, i ta niechęć.

Gdy byłam mała zawsze myślałam, że przejdę przez życie osiągnąwszy coś niesamowitego, z czego ja sama byłabym dumna. Ta myśl zawsze dodawała mi otuchy, gdy było mi źle i miałam czarne myśli. Niestety nic z tego.

Game over



23:16:41 27/05/2015 [komentarzy 0] Komentuj

Czy z przegraną nadejdzie ulga?

Samodestrukcyjna jednostka. Nieszablonowa naiwność. I ten ogarniający bezdech na myśli o niewyobrażającym obrzydzeniu do siebie. Odrzucając pomoc z myślą o własnym zniszczeniu. Nieustanny - nieznośny - niepokój.

Czy to jeszcze ja?

 

To mrok mój przekształcony w tego okropnego potwora, który kierują mną jak lalkarz - zepsutą - marionetką.

Czego on chce ode mnie?

 

Już bardziej nie da się znienawidzić siebie. Każdy nowy dzień jest dla mnie jak zimna wojna, której nie wiem czy dotrwam do końca, a nocą nie dociera ulga - tylko strach przed kolejnym dniem.

 

 

W ciemnościach rozgrywamy kolejną partię w karty. Stawka najwyższa - All in.

 

 



21:36:44 6/04/2015 [komentarzy 0] Komentuj

Przebudzenie Bestii..

Czuje, że jeśli bym miała duszę - to już dawno by została rozszarpana przez mrok. 

Po ostatnich wydarzeniach bardziej niż zwykle pogorszyło się wszystko, już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Tyle niefortunnych słów zostało rzuconych..

Obezwładniająca niemoc i strach opanowały mój umysł. Stres towarzyszący na co dzień - jest już prawie nie do wytrzymania.

Nie jestem już wstanie zebrać całych myśli, boję się śnić i zamykać oczu - widzę wtedy rzeczy o których bym chciała na zawsze zapomnieć..

Moje serce - kiedyś pełne radości i uczuć - teraz stało się nieufne i obojętne. Oczy - smutne, pełne ból.

A wychodzenie z domu - przeraża mnie. Tak bardzo czuję się nieswojo wśród ludzi.

Z przerażeniem poczułam zimny oddech Bestii na mym karku..



02:29:28 25/01/2015 [komentarzy 0] Komentuj

Nocna mara

I znowu we śnie nawiedził mnie dziwny stwór, nikt inny nie widział jego poza mną.

Zbliżał się do mnie coraz bliżej, nie biegł - tylko spokojnie kroczył w moim kierunku.
Nie potrafiłam ani uciec ani się schować - stałam w bezruchu w środku miasta.
Nie było nikogo kto by mi pomógł - ludzie, tylko niby z ciekawości zerkali na mnie i po chwili odchodzili z powrotem w swoją stronę

Myślałam, że trwałam tam wiecznie, aż w końcu poczułam lodowaty chłód.
Jego cień zdawał się pochłaniać roztańczone promienie słońca - moje myśli na przemian zaczął wypełniać mętlik z pustką.
Bałam się odwrócić w jego stronę - wiedziałam, że coś jest nie tak.
Bałam się zobaczyć jego twarz - to co kryły jego oczy.. Przerażające cierpienia, a zarazem bezgraniczna bezduszność.

Zrobiło mi się słabo, chciałam zamknąć oczy, lecz nie mogłam. Gdy spostrzegłam, że wpatrywałam się w jego postać - obudziłam się zlana potem, oddychając z nieznaczną ulgą - obawiając się, że to może być prawda..

 

 

Mam coraz większe wahania, myśli zamieniły mi się w istne spaghetti, siebie ledwo trzymam w ryzach. Czuję, że tak niewyobrażalnie się cofam. Już nie wiem co mam robić, tak bardzo zaczyna brakować mi już sił..



23:13:56 28/08/2014 [komentarzy 0] Komentuj

Bezwględne uczucie niemocy..

To nie jest tak, że wydaje mi się - ja po prostu wiem, że tak jest.

Najchętniej był wyzbyła się wszystkich uczuć, zmieniła tożsamość i gdzieś na drugim końcu świata, żyła od początku.

Ostatnio męczą mnie rzeczy w snach, które nie dają mi potem spokoju w dzień.

Wracanie do starych nawyków nabiera rozpędu, gdzieś zatarło się to co mnie trzymało z dala od przeszłości.

Czuję, że codziennie coś ze mnie uchodzi - ta ważna rzecz, która jest potrzebna do normalnego egzystowania.

A co jeśli to ja jestem problem? Co jeśli to ja jestem ta toksyczna?

Nie potrafię przestać zadawać sobie tych pytań. Non stop je słyszę, krążące w mej głowie.

Ledwo poczułam tą wolność, to uczucie - że wszystko będzie zajebiście, z górki. Byłam już na prostej drodze, tak niewiele brakowało by tak już zostało. Ale stałam się zbyt pewna tego i jeden niepotrzebny, ten pechowy ruch i wszystko runęło - stało się takie jak kiedyś..

Jakbym oglądała powtórkę marnej komedii, gdzie nie starczyło czasu na dokręcenie sceny ze szczęśliwym zakończeniem..



12:55:45 3/06/2014 [komentarzy 0] Komentuj

Przepaść.

Z dnia na dzień czuję się już coraz słabsza. Nie ma już nocy, którą bym przespała spokojnie..

Mam dość udawania, że wszystko jest w porządku, że czuję się wyśmienicie i nic mi jest.. jednak czuję w głębi, że dalej muszę odgrywać ten teatrzyk, może nie dla mnie ale dla tej jednej osoby, na której mogę polegać. On.

A może to tylko strach przed okazaniem słabości?

A może to determinacja?

Jednak nikt o zdrowym rozsądku, nie próbuje dotrzymywać kroku, kiedy już nie potrafi dalej iść, kiedy brakuje mu już tchu. To tak jakby dać psią kość rybce.

Boję się, każdego kolejnego dnia. Nigdy tak nie miałam, ale teraz to czuję całą sobą. Ta ogarniająca bezsilność i ten ciągły pieprzony mętlik w głowie. Czuję jakby jeden z płomieni przygasał, jakby coś we mnie umierało. Za to ten drugi jakby płonął dzięki tej jednej osobie, którą kocham.

Czuję jakby moje ciało umierało, ale tylko serce walczyło o przetrwanie.

To jest okropne uczucie, jakby zostać rozdartym na pół.

Ten przeraźliwy ból..marzę by się już skończył. Bym mogła w końcu zrzucić maskę, zejść ze sceny. Poczuć ulgę i poczuć ogarniające mnie szczęście..



03:10:59 23/02/2014 [komentarzy 0] Komentuj

Koniec czy dopiero początek?

I plotki ruszyły w ruch.. Boje się. Pierwszy raz w życiu tak panicznie się boje, że może to nie wyjść a wszystko przez zawistnych ludzi.. A tak bym tego nie chciała, nie myślę przy nim o niczym, tylko o tym co teraz z nim. Chciałabym tak już zawsze. Tylko z nim.. Zależy mi w chuj.



20:51:29 5/02/2013 [komentarzy 0] Komentuj




Po prostu ja - istota ludzka..przynajmniej takie sprawiam wrażenie..
Dodaj do Ulubionych


4160


Strona Główna
no--name
Welcome to the crossroads..


Księga Gości[0]
Dodaj do Księgi








2015
Październik
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Styczeń
2014
Sierpień
Czerwiec
Luty
2013
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Kwiecień



"Nasze twarze za uśmiechem skrywają ciemność."